Poddaliśmy szczegółowej analizie cenniki różnych producentów i dostawców, aby w szczegółach sprawdzić jak zmieniały się ceny niektórych materiałów na przestrzeni ostatniego roku i z czego to wynika.

Zacznijmy od branży instalacyjnej
Pierwszy wykres pokazuje jak zmieniały się ceny w EFAR Armatura Instalacyjna, dystrybutora m.in. zaworów kulowych i innej armatury przemysłowej (rys. 1). Wśród produktów dostarczanych przez firmę, oprócz armatury krajowych producentów, są także znane marki zagraniczne jak np. hiszpańska Genebre.


Rys. 1 Zmiany cen wybranych produktów oferowanych przez firmę EFAR Armatura Instalacyjna

Łatwo zauważyć, że w ostatnim roku tylko nieliczny asortyment podrożał od 6 do 10%. To wyłącznie armatura importowana, gdzie na cenę ma wpływ spadek wartości euro związany z kryzysem wywołanym pandemią oraz różnice kursowe zł do euro. Największy skok cenowy od 25% do nawet 36,6% dotyczy najmniej skomplikowanych produktów, takich jak kołnierze czy kształtki stalowe – tu prawdopodobnie decydującą rolę odgrywa wzrost cen stali i rosnąca wartość robocizny w naszym kraju. W styczniu 2022 pojawił się nowy cennik, z którego wynika, że w końcówce roku (listopad 21 – styczeń 22) większość produktów podrożała o ok. 5%, chociaż jest także wiele takich, które w omawianym okresie nie zaliczyły zmiany (np. kurki kulowe kołnierzowe do gazu trójdrogowe), albo zdrożały bardziej, nawet powyżej 21% (zawory grzybkowe zaporowe z żeliwa PN16 Tmax 300 0C).

Podobnej ocenie poddaliśmy producentów i dostawców pomp: Leszczyńskiej Fabryki Pomp oraz Grundfos. Obie firmy podają swoje cenniki w euro na stronach www.

Porównując, otrzymujemy zbliżone wartości – ceny w obu przypadkach skoczyły o około 5,5%, ale gdy podstawimy wartość euro (my wzięliśmy pod uwagę kurs z 10 listopada 2020 – 4,5063 i 10 listopada 2021 – 4,6007), to wzrost cen wyrażony w złotych jest wyższy i sięga 7,8%. Bywają oczywiście wyjątki, np. pompy obiegowe Spinta2L LFP w euro podrożały ponad 9% co po przeliczeniu na złote daje ponad 11%, ale wydaje się, że to jednostkowe korekty. Pozostałe pozycje cennika z niewielkimi wahaniami mieszczą się w przedziale 5,49-5,63% (w złotych 7,70-7,90%). Obie firmy w dniu pisania artykułu jeszcze nie opublikowały cenników na rok 2022, ale nie spodziewam się dużych różnic, ponieważ ich ceny podawane są w euro.

Znacznym podwyżkom w 2021 r. uległy natomiast ceny w firmie Uponor – ważnego dostawcy systemów instalacyjnych, rur i kształtek, zarówno wielowarstwowych do instalacji wodnych, grzewczych, jak i do budowy sieci zewnętrznych. Tutaj widzimy podwyżki rzędu 13-15% dla rur i kształtek systemu MLC, ale w systemie PEX wzrosty są od 15% w górę.

Bardziej skomplikowana sytuacja jest w grupie materiałów budowlanych

Wzięliśmy pod uwagę cenniki hurtowe XELLA, w których odnajdujemy wyroby marek: Ytong, Silka i Multipor. O ile bloczki do zewnętrznych ścian jednowarstwowych (bez ocieplenia) Ytong EnergoUltra+ PP2,2/0,3 S+GT podrożały w 2021 r. aż o 14%, to ceny całego pozostałego asortymentu w tej grupie zostały zmienione o 8%. W cenach elementów dodatkowych zauważa się minimalną różnicę. Wzrost cen nadproży Ytong, a także bloczków Silka waha się w przedziale 8-9%.

W styczniu pojawił się nowy cennik hurtowy. Podwyżki zawierają się w przedziale od 7 do 16% z kilkoma wyjątkami (bloczki Ytong Forte PP2,5/0,4 S+GT 300x599x199 mają 20% wzrostu ceny z 551 na 718 zł za paletę), a Ytong PANEL – płyty do ścian działowych pozostają w stosunku do roku ubiegłego bez zmian.

Warto natomiast zauważyć, że nie zmieniły się ceny płyt Multipor – pozostają takie same w cennikach za 2020, 2021 i ze stycznia 2022 r. Być może jest to zachęta dla potencjalnych nabywców, bo wydaje się, że ta technologia jeszcze nie do końca zadomowiła się w naszym budownictwie.

Rys. 2 Zmiany cen wybranych grup materiałów firmy Xella

Na koniec chcemy pokazać, jak rok 2021 zaowocował wzrostami cen u producenta styropianu – firmie Termo Organika. Wykres zmian cen obrazuje sytuację w branży materiałów ociepleniowych, które w 2021 roku podrożały średnio o 60%.

Rys. 3 Zmiany cen produktów oferowanych przez firmę Termo Organika

Analizę tę musimy podsumować w sposób następujący: przez najbliższe (nawet nie miesiące) lata czeka nas, kosztorysantów potężna huśtawka przy tworzeniu i aktualizowaniu kosztorysów. I należy także spodziewać się odchodzenia od ryczałtowych metod rozliczania umów, zwłaszcza tych zawieranych na czasochłonne inwestycje na rzecz rozliczeń kosztorysami powykonawczymi. Wykonawcy nie będą się zgadzać na ryczałt lub będą zawyżać kosztorysy ofertowe, aby uniknąć strat, gdy ceny w sposób zdecydowany będą się zmieniać w krótkich odstępach czasu. Oczywiście inwestorzy będą na to patrzeć niechętnie. Nastąpiło rozhuśtanie stabilnej do niedawna sytuacji, gdy inflacja była niezauważalna. Kosztorysy powykonawcze do niedawna nieliczne, robione w wyjątkowych sytuacjach staną się znowu podstawowym sposobem rozliczania umów, jak przez ostatnie dekady PRL-u.

Na koniec zobaczmy jeszcze jakie materiały zdrożały najbardziej w 2021 roku?

Autor opracowania: Andrzej Pietraszek
Źródło: Intercenbud.pl
Obrazek w czołówce: pixabay.com